Większość odwiedzających przyjeżdża do Krakowa i od razu idzie na Rynek. Ta trasa robi odwrotnie — zaczyna się na południowym skraju miasta i zbliża do centrum tak jak robili to handlarze przez stulecia, przez dzielnice zamiast przez turystyczne korytarze. W efekcie pokazuje Kraków którego większość odwiedzających nigdy nie widzi.
Gdzie iść żeby poczuć klimat Krakowa — pełna trasa
Start poza centrum, marsz do środka. Łączne przejście: ~6 km. Odcinek tramwajowy: ~20 minut. Można robić każdego dnia, najlepsza przy dobrej pogodzie.
Sanktuarium Bożego Miłosierdzia — wieża widokowa
Jedź taksówką lub Uberem na południe (ok. 15 zł z centrum). Wieża widokowa nad sanktuarium daje najlepszą panoramę Krakowa — całą misę miasta, rzekę, Wawel na wzgórzu. Wejście: co łaska. Tak rozumiesz geografię miasta zanim w nie wejdziesz. → Mapa
Tramwaj nr 11 — przejazd do centrum
Idź na przystanek i wsiądź w tramwaj nr 11 w kierunku centrum. To jest tramwaj miejski, nie atrakcja turystyczna — Kraków jeździ tramwajami. Wysiądź na przystanku Korona. Bilet: 4 zł, skasuj przy wejściu. → Jak Dojadę
Podgórze — miasto za rzeką
Podgórze było osobnym miastem do 1915 roku. Wychodząc z tramwaju przed przeprawą przez rzekę, stoisz w tym co było niegdyś konkurentem Krakowa. Architektura inna, tempo inne. Dziś: galerie, pracownie, jedne z lepszych restauracji w mieście. → Mapa
Rzeczy Same & Pan Tu Nie Stał — polski design
Dwa sklepy warte zatrzymania. Rzeczy Same i Pan Tu Nie Stał (ul. Józefińska) — współczesny polski design: ceramika, tekstylia, grafiki. Nie towar z pamiątkarni. Jeśli masz coś przywieźć do domu, kup to tutaj. → Mapa
Kładka Bernatka — przeprawa przez Wisłę
Most pieszo-rowerowy przez rzekę. Widok na Wawel ze środka kładki — to ten widok. → Mapa
Kazimierz — Singer albo obiad w Warsztacie
Singer (ul. Estery 20): maszyny do szycia jako stoliki, zawsze pełny, dobra kawa. Warsztat (ul. Józefa): sezonowe polskie menu, uczciwe ceny. Ta dzielnica ma najgęstszą sieć kawiarni w mieście. → Singer na mapie
Ulica Dietla — zasypana rzeka
Szeroka ulica którą przekraczasz biegnie wzdłuż starego koryta Wisły, zasypowanego i przesuniętego w XIX wieku. Pod torami tramwajowymi i asfaltem: rzeka. Jedna z tych rzeczy które zmieniają sposób widzenia miasta kiedy już to wiesz. → Mapa
Wawel — podejście od strony rzeki
Podejdź do Wawelu od strony Wisły, nie od ul. Grodzkiej. Widok wzgórza od nabrzeża to właściwy widok — ten który tłumaczy dlaczego miasto wyrosło właśnie tu. Dziedziniec: bezpłatny. Smocza Jama: sezonowo, ulubienica dzieci. → Mapa
Ulica Grodzka — wejście do Starego Miasta
Droga która łączyła zamek z rynkiem odkąd średniowieczne miasto zostało zbudowane. Idź nią powoli na północ — budynki po obu stronach stoją tu, w różnych formach, od 600 lat. → Mapa
Rynek Główny — Sukiennice
Dotarłeś. Kup obwarzanek (2 zł z wózków). Sukiennice handlują tu od XIII wieku — to w swoim rodzaju jedno z najstarszych centrów handlowych w Europie. Galeria na górze, sklepy na dole. Hejnał z Mariackiego gra co godzinę na pełną godzinę. → Mapa
Ulica Floriańska → Brama Floriańska → Barbakan
Opuść miasto tak jak robili to kupcy — na północ ulicą Floriańską, przez Bramę Floriańską, i dalej do Barbakanu. Jedna z nielicznych zachowanych średniowiecznych fortyfikacji tego typu w Europie. Jesteś już za murami. → Mapa
Kraków w 2 godziny — krótsza wersja
Zacznij od punktu 4 (sklepy w Kazimierzu) i idź do Rynku przez Wawel. Ok. 2 godziny, 3 km. Dobra wersja na wieczór gdy masz czas ale nie cały dzień. Kolacja w Miód Malina (ul. Grodzka 40) jako finisz.
45 minut — absolutne minimum
Rynek → obwarzanek → Sukiennice → marsz na południe ul. Grodzką → dziedziniec Wawelu (bezpłatny) → widok z murów. 45 minut, zero kosztów, prawdziwy Kraków. Jeśli masz 30 minut więcej: kawa w Kawiarni Prowincja w drodze powrotnej.